Dekupaż poznałam przypadkowo, oglądając rzeczy wykonane tą techniką przez innych. Wszystkie przedmioty bardzo mi się spodobały, wyglądały trochę bajkowo, staro i jakby z "duszą". Pomyślałam wtedy: czemu nie? Czemu sama nie spróbuje coś stworzyć? Przecież to nie może być bardzo trudne, tysiące osób się w to "bawią" i rezultaty są do pozazdroszczenia! Ogarnęła mnie mania kupowania pudełek, farb, pędzli i, co najtrudniejsze, zdobycia najpiękniejszych serwetek czy papierów ozdobnych.To mój pierwszy blog, mam nadzieję, że Wam się spodoba, a już na pewno że będzie coraz lepszy;) A oto od czego zaczęłam moją przygodę. Na początek pudełko, które zrobiłam dla mojego ukochanego;*
to przykrywka pudełka, do jej zrobienia użyłam crackera, farb akrylowych czarnej i białej, wycinanki z serwetki
najpierw nałożyłam czarną farbę, gdy wyschła przyszła kolej na cracker i gdy i ta warstwa już była sucha pomalowałam całość na biało pamiętając o tym, by nałożyć tylko jedną warstwę, nie poprawiając nałożonej powierzchni
a oto i gotowe pudełko. Białe ozdoby zostały przerysowane na zwykły papier ksero i tak przyklejone;) Mam nadzieję, że efekt końcowy się podoba;)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz